Ponieważ rzadko wykonuję sesje zdjęciowe w porach wieczornych postanowiłam to nieco nadrobić. Nie ukrywam, że warunki oświetleniowe w tym przypadku były wymagające. Chcąc wykorzystać w pełni naturalne kolory jakie były w tym miejscu, korzystałam jedynie z zastanego sztucznego światła lamp ulicznych oraz jarzeniówek nad schodami. Mimo panującego chłodu, zdjęcia wyszły pełne ciepłych barw. Nie pierwszy raz korzystam z uroków tzw. miejskiej dżungli i nie ostatni. Sesje zdjęciowe typu streetfashion generalnie mają na celu pokazanie mody na tle żyjącego miasta i całej miejskiej infrastruktury. Jestem totalną fanką tego rodzaju zdjęć. Poniżej prezentuje kilka kadrów z ruchomych schodów gdzieś w Królewskim Mieście Kraków 😀