Plener na zdjęcia to nie musi być miejsce wyszukane, często wystarczy kawałek trawy za domem jak w tym przypadku :). Ze względu na małą 3 miesięczną bohaterkę sesji, rodzina postanowiła zrobić pamiątkowe zdjęcia rodzinne w swoim ogrodzie. Plusem takich sesji jest chyba wszystko :). Brak gapiów, prywatność, bliskość wszystkich potrzebnych sprzętów gdy dzieciątko ma potrzebę nakarmienia, zmiany pieluchy itd :). Również starsze dzieci pewniej się czują przed obiektywem gdy są u siebie. Tym samym ja mam świetne warunki do fotografowania, bo cała rodzina czuje się swobodnie. Tak było tym razem, zabawnie, z uśmiechem i wygłupami.